|
|
|
Nasze ferie szkolne trwały od poniedziałku 16 lutego do piątku 20 lutego 2026 r., a my zanurzyliśmy się w ten zimowy czas z energią, entuzjazmem oraz głodem przygód. Każdego poranka otwieraliśmy drzwi szkoły gotowi na nowe doświadczenia, wyzwania i eksplorację nieznanych przestrzeni.
Pierwszego dnia wkroczyliśmy do Pilskiego Parku Rozrywki "Jump Extreme" niczym odkrywcy do krainy adrenaliny. Konstrukcje pneumatyczne, trampoliny sportowe, tory przeszkód oraz strefy swobodnej akrobatyki kusiły dynamiczną formą i obiecywały solidną dawkę endorfin. Skakaliśmy, wspinaliśmy się, balansowaliśmy na elastycznych matach, testowaliśmy koordynację ruchową i propriocepcję, czyli zdolność odczuwania ułożenia własnego ciała w przestrzeni. Każdy wyskok wyzwalał eksplozję śmiechu, każda próba salta budziła respekt wobec siły grawitacji. Mieliśmy poczucie zwycięstwa nad własnymi ograniczeniami.
W drugi dzień ferii odbyły się zajęcia inspirowane książką o Cecylce Knedelek i Joasi Naparstek autorstwa Joanna Krzyżanek. Spotkanie miało charakter literacko-kulinarny oraz rękodzielniczy. Podczas pierwszej części wysłuchaliśmy fragmentów opowiadania. Następnie przeszliśmy do warsztatów kulinarnych. Samodzielnie odmierzaliśmy składniki, mieszaliśmy ciasto oraz obserwowaliśmy proces pieczenia gofrów. Była to doskonała okazja do ćwiczenia umiejętności praktycznych, rozwijania samodzielności oraz utrwalania zasad bezpieczeństwa w kuchni. Najwięcej radości sprawiło nam oczywiście wspólne degustowanie ciepłych, pachnących gofrów. Druga część zajęć miała charakter rękodzielniczy. Powstały kolorowe maskotki, które mogliśmy zabrać do domu. Zajęcia rozwijały naszą sprawność manualną, cierpliwość oraz kreatywność.
Trzeciego dnia zasiedliśmy pod kopułą kina sferycznego i wyruszyliśmy w międzyplanetarną podróż z seansem o tajemnicach polarnych. Projekcja otuliła nas panoramicznym obrazem, a cyfrowa animacja przeniosła w obszary Arktyki, w świat zorzy polarnej oraz konstelacji gwiazd widocznych jedynie na wysokich szerokościach geograficznych. Uświadomiliśmy sobie, jak niewielką część kosmosu dostrzega ludzkie oko, a jednocześnie jak ogromną przestrzeń potrafi objąć wyobraźnia. Szeptaliśmy z zachwytem, gdy na sklepieniu rozbłyskiwały podbiegunowe widoki.
Czwartego dnia przenieśliśmy się do sali gimnastycznej sąsiedniego Zespołu Szkół Technicznych i od pierwszych minut podnieśliśmy poziom naszej ruchliwości. Rozgrzewka aktywowała układ mięśniowy, przyspieszyła akcję serca oraz poprawiła naszą wydolność krążeniowo-oddechową. Dynamiczna gimnastyka rozciągała ścięgna, mobilizowała stawy, budowała stabilizację centralną. W grze w dwa ognie wykazaliśmy się refleksem, precyzją rzutów oraz strategicznym myśleniem. Wyścigi rzędów z piłką i bez niej wyzwoliły w nas ducha rywalizacji, lecz także poczucie zespołowej odpowiedzialności. W tym dniu nie poprzestaliśmy jednak na aktywności fizycznej. Zmierzyliśmy się również z zagadkami matematyczno-logicznymi, angażując umysł z taką samą intensywnością jak mięśnie. Wykorzystywaliśmy tangramy — starochińską układankę geometryczną powstałą prawdopodobnie w czasach dynastii Song. Siedem elementów, zwanych tanami, układaliśmy w rozmaite konfiguracje, tworząc sylwety zwierząt, postaci, przedmiotów. Przed nami stanęło aż 120 wyzwań, wymagających analizy przestrzennej, syntezy kształtów oraz nieszablonowego myślenia.
Piątego dnia wyruszyliśmy na pływalnię Relaks w Kaczorach. Już w autokarze kipiała w nas ekscytacja w trakcie planowania wodnych eskapad. Zanurzyliśmy się w wodzie, ćwiczyliśmy różne techniki pływackie, doskonaliliśmy koordynację ruchów i kontrolę oddechu. Pływanie, uznawane za jedną z najbardziej wszechstronnych form aktywności fizycznej, angażuje niemal wszystkie grupy mięśniowe, a jednocześnie odciąża kręgosłup. Ścigaliśmy się, nurkowaliśmy, testowaliśmy własną wytrzymałość, a przy okazji hartowaliśmy charakter. Zmęczeni, lecz usatysfakcjonowani, zakończyliśmy ferie z poczuciem, że wykorzystaliśmy ten czas maksymalnie – twórczo, aktywnie i zespołowo.
Tak minął tydzień wypełniony ruchem, literaturą, nauką oraz śmiechem. Teraz będziemy mieć więcej sił, aby powrócić do szkolnych ławek, będąc bogatsi o doświadczenia, zintegrowani i pełni energii.
|
|
|